Edward Guziakiewicz, Słowniczek małego chrześcijanina
Książeczka zawiera ponad 90 krótkich tekstów, związanych z życiem religijnym małego dziecka. Są one ułożone w porządku alfabetycznym — od «A jak Abel» do «Ż jak życie».
W tym serwisie możesz zapoznać się z wybranymi hasłami!
Ponad dwadzieścia tekstów z tego zbioru zamieścił na swych łamach «Mały Przewodnik Katolicki» w latach 2001-2003.
A jak anioł | B jak bliźni | C jak chleb | D jak drzewo | E jak Ewangelia | F jak faryzeusz | G jak grzech
Edward Guziakiewicz, Banita
Groteskowo przerysowany karny zesłaniec z centrum Galaktyki szczęśliwym trafem dociera krążownikiem do nieznanego sobie układu solarnego, skrycie lądując na zamieszkałej trzeciej planecie od Słońca. To nasza Ziemia. Tu zaś zaczyna popisywać się jak słoń w składzie porcelany. Rozrabia, gdyż inaczej nie potrafi. A ponieważ przy tym nie grzeszy specjalnie inteligencją, daje się z łatwością omotać błędnie zaprogramowanej maszynie pokładowej.
Czytelnik ma okazję zetknąć się ze skrzyżowaniem klasycznej fantastyki, może motywu z «Predatora» Johna McTiernana, z panoramą polskiej wsi, charakterystyczną dla «Chłopów» Władysława Reymonta i figlarnym tematem dwu sióstr z «Balladyny» Juliusza Słowackiego.
Edward Guziakiewicz, Bunt androidów
Internauta znajdzie tu prezentację piątej już powieści fantastyczno-naukowej Edwarda Guziakiewicza, po «Obcych z Alfy Centauri», «Hurysach z katalogu», «Windzie czasu» i «Zdradzie strażnika planety», nie licząc obszernego cyklu SF, zatytułowanego «Przyloty na Ziemię». Jest ona kontynuacją mikropowieści «Kasandra», ukończonej w lutym 2011 r. Bohaterami są androidy, stworzone do zadań specjalnych w kosmosie.
Akcja tej powieści toczy się najpierw na kontynencie europejskim. Po wykonaniu zadania bohaterowie trafiają do Galaktyki Andromedy. Splot zdarzeń sprawia, że muszą się ze sobą zmierzyć, a miejscem starcia staje się Amazonia.
Edward Guziakiewicz, Ekscytoza
Ta mikropowieść jest jeszcze jedną — z gatunku literackich — próbą wyjaśnienia okrzyczanych zagadek UFO i Trójkąta Bermudzkiego. Wspomniana tematyka nie traci charakteru prowokującego wyzwania, chociaż nie wszyscy parający się fantastyką ją podejmują, mogą bowiem przebierać w morzu pomysłów i odwoływać się do rozmaitych wzorów.
Autor «Przylotów na Ziemię» żartobliwie się z nią mierzy, wprowadzając czytelnika w meandry życia obcych i zawiłości ich losu. Jego bohaterowie ze styracańskiej Ary borykają się z rozmaitymi trudnościami, nie zawsze różnymi od ludzkich. Ale to już tamta strona osławionego Trójkąta...
Edward Guziakiewicz, Genesis
Przymierzając się do tego utworu, autor oparł się na jednej ze swoich miniaturowych zagadek kryminalnych. Kilka takich napisał i opublikował pod pseudonimem w latach dziewięćdziesiątych. Rzeczona nosiła tytuł «Śmierć pięknej tancerki». Zarysowana na pierwszych stronach akcja — zgodnie z tym punktem wyjścia — ma więc charakter kryminalny. W Paryżu ginie piękna prostytutka. Usiłujący wpaść na trop jej mordercy komisarz, Jean Delorme, nie ma zielonego pojęcia, że ta z pozoru prosta sprawa policyjna poważnie go przerośnie, bowiem natrafił na ślad ukrywającego się na Ziemi kosmity. Nie wie też, że nurt wydarzeń wciągnie go w największe sekrety NASA przełomu XX i XXI wieku.
Edward Guziakiewicz, Hurysy z katalogu
«Hurysy z katalogu» to najnowsza powieść science fiction, pióra Edwarda Guziakiewicza. Autor rozpoczął nad nią pracę w 2007 roku, a ukończył ją w 2010 roku. Co można w niej znaleźć? Układ Słoneczny i technologia końca trzeciego tysiąclecia... Podbijające serca urocze androidy klasy zerowej w akcji... Mówiąc żartobliwie, jest to kosmiczna wersja «Króliczków Playboya» (The Girls Next Door), jednak z własnym przesłaniem i oryginalnym zakończeniem, odbiegającym od komercyjnych standardów.
«Hurysy» są kontynuacją mikropowieści «Afrodyta» (opublikowanej w 2002 roku), zatem czytelnik zetknie się w niej z tymi samymi bohaterami, co w tamtym utworze, czyli Raoulem Dupontem i jego uroczym klonem o tytułowym imieniu, oraz pozna ich dalsze losy.
Edward Guziakiewicz, Jubileusz pracy twórczej
Strona poświęcona sześćdziesiątej rocznicy urodzin autora i trzydziestopięcioleciu pracy twórczej. Edward Guziakiewicz urodził się w Mielcu w 1952 r. i z działającą w tym mieście od 1948 r. biblioteką publiczną jest związany od lat najmłodszych. Początki jego drogi twórczej wiążą się zaś z tygodnikiem «Gość Niedzielny», na łamach którego zaczął publikować w drugiej połowie lat siedemdziesiątych.
Z tej okazji Miejska Biblioteka Publiczna w Mielcu przy ul. Kusocińskiego 2 zorganizowała wystawę obrazującą jego dorobek twórczy. W gablotach wystawiono wydane książki oraz publikacje w czasopismach.
Edward Guziakiewicz, Obcy z Alfy Centauri
Akcja tej powieści science fiction przenosi czytelnika w niedaleką przyszłość — do drugiej połowy XXI wieku. Obok dorosłych bohaterami toczących się zmagań z losem są w niej nastolatki, a z wątkiem fantastyczno-naukowym wiąże się wątek sensacyjno-szpiegowski. W fabułę wplatają się dzieje dwóch potężnych obcych cywilizacji, w tym tytułowej — z Alfa Centauri.
Ziemi grozi zagłada. Obcy, reprezentujący osobliwą, pochodzącą z zupełnie innego wymiaru wszechświata rasę, dawno temu przewidzieli ten niewyobrażalny kataklizm. Kilkuset ich zadziwiających przedstawicieli żyje na naszej planecie. Służby specjalne Ziemi mają ich na oku. Konfrontacja wydaje się nieunikniona. Powieść pełna zagadek i zwrotów akcji...
Edward Guziakiewicz, Przyloty na Ziemię
Jaka jest fantastyka, prezentowana w tych urokliwych utworach? Może ona bawić, wzruszać i śmieszyć. W pierwszej kolejności dostarcza więc rozrywki. Ze względu na nasycenie erotyką kwalifikuje się ona do tzw. subtelnej różowej serii. Wyobraźnia szukającego nowych doznań czytelnika znajduje tu pożywkę w postaci zaskakujących konwencji i rozwiązań.
Nie jest jednak przy tym pozbawiona głębszych analiz psychologiczno-socjologicznych. Autor próbuje odpowiedzieć — m.in. — na pytanie o to, jaki wpływ na ludzkie wybory mają «możni tego świata», dysponujący ogromną władzą i pieniędzmi.
Edward Guziakiewicz, Randka i inne opowiadania
Zebrane w tym tomiku niewielkie opowiadania ukazywały się na łamach miesięczników katolickich [«Wzrastanie», «Być Sobą» i «Królowa Apostołów»]. Jedno z nich zamieściło wydawane w Paryżu polonijne czasopismo «Nasza Rodzina». Bohaterami tych miniatur są nastolatki.
To, co w tych opowiadaniach znajdziecie, można nazwać swoistym fotograficznym zapisem młodej świadomości, szczerej, świeżej i dalekiej od zepsucia, cechującego świat dorosłych. Przywoływane tu literackie migawki ukazują nastolatków w różnych, newralgicznych momentach ich życia, najczęściej w obliczu ważnych, a jednocześnie głęboko ukrytych wyborów egzystencjalnych.
Edward Guziakiewicz, O młodości, pracy i zmartwychwstaniu
Książeczka powstawała blisko dziesięć lat, a złożyły się na nią szkice i refleksje, zamieszczane przez autora na łamach periodyków katolickich, przede wszystkim wrocławskiego «Nowego Życia». Jest więc poniekąd składanką, jednak nie przypadkową.
Motywem, wiążącym te z pozoru oderwane tematycznie teksty w zwartą całość jest znany cytat z «Promethidiona» Cypriana Kamila Norwida, dotyczący pracy, piękna i zmartwychwstania... Są tu prezentowane jej fragmenty.
Edward Guziakiewicz, W świecie iluzji
Nowy autor na niwie polskiej fantastyki. Członek Związku Literatów Polskich. Ur. 1952 w Mielcu. Absolwent Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego. Od przeszło 20 lat dziennikarz i publicysta.
Zadebiutował mikropowieścią «Ekscytoza. Z tamtej strony Trójkąta Bermudzkiego». Utwór ten ukazywał się w odcinkach na łamach Tygodnika Mieleckiego «Korso» w latach 1995-1996, a doczekał się wydania drukowanego w 2000 roku. W 2001 roku na internetowych łamach «Nowej Gildii» pojawiła się druga mikropowieść, zatytułowana «Banita», zaś w 2002 roku na elektronicznych łamach Magazynu Esensja — trzecia, zatytułowana «Afrodyta».
Edward Guziakiewicz, Szukanie Boga
Jest to dramat o tematyce religijnej, w którym brzmią echa opowieści o Abrahamie (Księga Rodzaju, rozdz. 18), przywoływanej w przepięknej pieśni liturgicznej we wspólnotach neokatechumenalnych. Bohaterami tego utworu są współczesne nastolatki.
Dramat ukazał się drukiem w 1998 roku. W Internecie jest od kilku lat prezentowana nowa wersja tego utworu, oparta na slangu młodzieżowym. Bohaterowie posługują się językiem dosadnym i soczystym — a skrupulatny i rzetelny polonista z pewnością zakwestionowałby prawie wszystkie wypowiadane kwestie i budowane z nich dialogi, stawiając zarzut, że zostały złożone z niedopuszczalnych wulgaryzmów.
Edward Guziakiewicz, Książeczki dla dzieci
Edward Guziakiewicz, RADOSNY ŚWIAT MIRECZKI
Edward Guziakiewicz, PRZYGODA Z RUDASKIEM
Edward Guziakiewicz, OKRUSZKI
Edward Guziakiewicz, FRUWAJĄCE ZWIERCIADŁO
Edward Guziakiewicz, MĘDRCY
Edward Guziakiewicz, SŁOWNICZEK MAŁEGO CHRZEŚCIJANINA
Edward Guziakiewicz, Wakacje w Izraelu
Akcja powieści toczy się w rozświetlonym słońcem Izraelu, niewielkim ale znanym kraju, położonym na wybrzeżu Morza Śródziemnego. Z racji oryginalnego usytuowania geograficznego i burzliwej historii mieszają się w nim jak w tyglu różne narodowości, rasy, religie i kultury, a przeszłość rzuca zaskakujące wyzwania współczesności. Dla chrześcijan to przede wszystkim Ziemia święta, dla wielu innych — znakomity cel wypraw turystycznych i pociągające nadmorskie ośrodki wypoczynkowe. O czym są «Wakacje w Izraelu»? Podzielona na dziewięć rozdziałów powieść jest swoistą literacką nowenną do Ducha Świętego. Wyrasta z zachwytu nad nurtem charyzmatyczno-przebudzeniowym współczesnego chrześcijaństwa.
Edward Guziakiewicz, Winda czasu
Ta powieść jest w jakimś sensie wehikułem czasu. Oferuje czytelnikowi wyprawę koleinami dziejów od epoki jurajskiej po przyszłe tysiąclecia Ziemi i zajmujące towarzystwo neogeneran, tajemniczych przybyszy z nieznanych stron kosmosu..
Obok historycznych ma ona również swe walory geograficzne. Jej akcja toczy się na Pustyni Libijskiej, w Dolnym Egipcie, w Aleksandrii, Rzymie Nerona, Paryżu Ludwika XIII, na Tahiti, nad Wielkim Kanionem w Arizonie, w Kenii, w Himalajach i w innych urokliwych zakątkach globu. Nie tylko zresztą na Ziemi, ale i na Czerwonej Planecie, na księżycach Jowisza, a nawet na orbicie Plutona...