Edward Guziakiewicz
Savoir-vivre nastolatka

1

Reguły dobrego smaku...

2

Co wypada, a co nie?

3

Mieć styl...

4

Budzić szacunek otoczenia...

Czuje się urażony

Na siedemnastkę do Agaty wybrałam się bez Filipa, chłopaka, z którym chodzę od kilku miesięcy. Agatka prawie go nie znała, więc nie miała ochoty, by u niej gościł tego wieczora. Zapraszała tylko swoich. Nie spodziewałam się jednak, że zastanę u niej Andrzeja, z którym dawno temu zerwałam. Filip czuje się urażony. Przebąkiwał, że nie chce więcej się ze mną spotykać. Tym bardziej, że ktoś z naszej klasy pokazał mu fotografie z tej balangi. Ta ciągnęła się do czwartej nad ranem. Na jednej z nich figuruję obok Andrzeja, do tego jeszcze w mocno rozpiętej bluzce.

Klaudia, 1. 17

Od chodzenia z chłopakiem do małżeństwa daleka droga, nie oznacza to jednak, że nie należy pamiętać o przemyślanych zasadach małżeńskiego savoir-vivre`u. Wypadało więc wybrać się z Filipem lub zrezygnować z prywatki. Mogłaś, naturalnie, znaleźć kompromis i pofrunąć na imprezkę bez niego, lecz pod warunkiem, że on zaaprobowałby bez zastrzeżeń takie rozwiązanie. W tym ostatnim przypadku powinnaś go była poprosić o to, żeby przytelepał się pod koniec, kurtuazyjnie pobył w mieszkaniu Agaty około dziesięciu minut, a potem odprowadził cię do domu. Takie gesty, podkreślające więź między dwiema osobami, są ważne.

To, że nie przewidziałaś obecności byłego chłopaka, jest twoją drugą wpadką. A pomysł, żeby się z nim fotografować, w dodatku z rozpiętą bluzką, dowodzi, że twoja elementarna strategia damsko-męska cierpi na poważne braki. Wypadałoby nad tym się zastanowić.

Obiektywnie biorąc, nie zrobiłaś nic złego. I pewnie tak oceniasz ten incydent. Tym niemniej w relacjach towarzyskich trzeba brać pod uwagę, co będzie myśleć i czuć druga strona. I jak się wypadnie w jej oczach.