Edward Guziakiewicz
Savoir-vivre nastolatka

1

Reguły dobrego smaku...

2

Co wypada, a co nie?

3

Mieć styl...

4

Budzić szacunek otoczenia...

Dziewczyna z zasadami

Znam Paulinę od pięciu lat. W podstawówce chodziliśmy ze sobą do szkoły. Od dwóch lat jest moją dziewczyną i planujemy się pobrać. Rozmawiamy o ślubie i o przyszłym wspólnym życiu. Ma być wspaniale i na to liczymy. Paulina chce, żebyśmy mieli trójkę dzieci. Jednakże jak dotąd pomiędzy nami do niczego nie doszło. Całujemy się, a ona nie pozwala mi na więcej. Tylko czasami, gdy się o to bardzo upominam, pozwala mi rozpiąć bluzkę i przytulić się do jej piersi. Nigdy przy mnie zdjęła biustonosza. Czy moja dziewczyna nie odstaje od «reguł gry», które obecnie obowiązują?

Flawiusz, l. 19

Cóż, ma zasady i jest konsekwentna. Traktuje nie tylko życie, ale i normy moralne z powagą i serio. Być może, odstaje od «reguł gry», które dzisiaj są modne, ale nie można jej za to winić. Wręcz przeciwnie, trzeba z szacunkiem pochylić przed nią głowę i uznać, że postępuje właściwie i że jest dziewczyną z klasą.

Jestem w stanie wczuć się w twój punkt widzenia — chłopaka z urażoną męską dumą i pokrzywdzonym ego. Mężczyzna zdobywca nie dopiął swego i nie miał szans stać się drugim Casanovą. Nie może pochwalić się przed kumplami laską, która na jego każde skinienie zrzuca z siebie figi.

A już tak całkiem serio! Wydaje mi się, że Paulina wniesie w wasze małżeństwo pewne trwałe elementy, których wartość będziesz w stanie docenić dopiero z czasem. Dobrze mężczyźnie w życiu ze stałym i pewnym punktem odniesienia. Żona — opoka, na której można się wesprzeć i której można zaufać, to ogromna pomoc w trudnej drodze przez życie. Sądzę, że twoja dziewczyna jest właśnie taka.

Krótko mówiąc: szczęściarz z ciebie!