Edward Guziakiewicz
Savoir-vivre nastolatka

1

Reguły dobrego smaku...

2

Co wypada, a co nie?

3

Mieć styl...

4

Budzić szacunek otoczenia...

Dziewictwo na cenzurowanym

W naszej klasie w liceum przeprowadzono anonimową ankietę. Były w niej różne pytania, dotyczące tego, czym żyjemy, rodziny, szkoły i zajęć pozaszkolnych. A — między innymi — pytania intymne. Jedno z nich odnosiło się do pierwszego stosunku. Chodziło o to, czy ma się go już za sobą, czy jeszcze nie. Prawie wszyscy napisali, że tak. A dobrze wiem, że nie. Skąd się to bierze?

Magda, l. 16

To rodzaj presji, którą wywierają na siebie nastolatki. Jest ona wyczuwalna w kręgach, w których obracają się młodzi ludzie i stanowi poniekąd element ich subkultury. Nie wypada przyznawać się przed rówieśnikami do braku doświadczeń seksualnych. Traci się bowiem twarz. Przenosi się ona na wypowiedzi anonimowe, co świadczy o jej sile. Krótko mówiąc: dziewictwo nie jest w modzie. Bywa też — fatalnie zresztą — utożsamiane z brakiem zaradności w sprawach męsko-damskich. Kto broni dziś dziewictwa w rozmowach, ten się ośmiesza, a kto je wyśmiewa, dowodzi, że ma równo pod dachem. Do tej mody dostosowują się często magazyny młodzieżowe.

Moda jak moda! Pytasz o jej źródła. Sądzę, że przyczyną takiej postawy wobec braku doświadczeń erotycznych może być zrozumiały w młodym wieku pęd do odgrywania roli dorosłego. Kto zdoła udowodnić, że ma już za sobą wszystko, co robią dorośli i co jest niejako dla nich zarezerwowane, ten wychodzi na swoje przed rówieśnikami. Ale gadanie gadaniem, a życie życiem. To, co się mówi na przerwach do kolegów może się poważnie różnić od tego, co się naprawdę myśli i czuje.

KOMENTARZE

¤ a ja jestem dziewicą i wcale tego nie kryję...

ja też...