Edward Guziakiewicz
Savoir-vivre nastolatka

1

Reguły dobrego smaku...

2

Co wypada, a co nie?

3

Mieć styl...

4

Budzić szacunek otoczenia...

Lęk przed rywalem

Widuję się z Jerzym od trzech miesięcy i spotykamy się — raz lub dwa razy w tygodniu — w bistro z małą kawiarenką internetową. Jest małomówny i powściągliwy, a przy tym bardzo ostrożny w okazywaniu uczuć. Ostatnio jednak doszło do katastrofy i to wbrew moim intencjom. Nie zna jeszcze nikogo z mojej rodziny, a pech chciał, że trafił na seans filmowy, na który wybrałam się z moim starszym bratem, Maciejem. Wolałabym nie opisywać jego miny. Uznał, że za jego plecami spotykam się z innym facetem. Udawał, że nas nie widzi, ostentacyjnie oddał bilet do kasy i wyszedł z kina, rezygnując z filmu. Nie przyszedł też na umówione wcześniej spotkanie. Czekałam na niego pół godziny w kawiarence.

Monika, l. 17

Ach, ci nadwrażliwcy! Sądzę, że twój mimozowaty przyjaciel do nich należy. Niestety, rzadko wierzą w własne siły i cierpią wskutek zaniżonej samooceny. Musisz mu jakoś wytłumaczyć, że ten wspaniały chłopiec w twoim towarzystwie był tylko twoim bratem. Jeśli nie możesz zrobić tego sama, gdyż cię unika, postaraj się przekazać neutralizującą histerię wiadomość przez wspólnych znajomych, o ile takich macie. Możesz też wysłać do niego wyjaśniającego całe zdarzenie ciepłego e-maila.

Lęk przed rywalem bywa niekiedy bardzo silny, a tym samym deprymujący i zbijający z tropu. Nierozgarnięte laski bezmyślnie wykorzystują tę słabość mężczyzny. Czasami celowo wodzą za nos chłopców, na którym im zależy, ostentacyjnie podsuwając im przed oczy innych atrakcyjnych partnerów. Można się jakiś czas w ten sposób prymitywnie zabawiać, nie tędy jednak droga! Przyjacielskie stosunki tworzy się, budując fundament wzajemnego zaufania. Należy unikać zadawania idiotycznych ciosów, zwłaszcza takich, których druga strona nie umie później zapomnieć.