Edward Guziakiewicz
Savoir-vivre nastolatka

1

Reguły dobrego smaku...

2

Co wypada, a co nie?

3

Mieć styl...

4

Budzić szacunek otoczenia...

Nieszczęśliwa w miłości

Jestem zrozpaczona. Żeby wytłumaczyć, w czym rzecz, zacznę od słów piosenki Maryli Rodowicz: «Małgośka, mówią mi, on nie wart jednej łzy, oj, głupia ty, głupia ty!» Kocham Pawła, jednak on roluje mnie na każdym kroku. Chodzimy już ze sobą pół roku, lecz mój królewicz wciąż nie potrafi okazać, że jestem dla niego kimś wyjątkowym. Ciągle mam wrażenie, że moje miejsce jest pół kroku za nim. Inni chłopcy traktują swoje dziewczyny z szacunkiem, on — nie. Godzę się na to, bo nie chcę go stracić.

Małgorzata, 1. 17

He, he! Odpowiem też słowami piosenki, choć nie jestem pewny tego, czy akurat trafię w sedno: «Miłość ci wszystko wybaczy, bo miłość, mój miły, to ja...» Śpiewała to Hanka Ordonówna, zachwycając swym szlagierem przedwojennych słuchaczy.

Niestety, ustępstwa są niekiedy konieczne. Trzeba zjeść razem przysłowiową beczkę soli, żeby się zgrać — zwłaszcza przy dużej różnicy charakterów. Alternatywą jest stuletni wspólny pobyt na bezludnej wyspie.

Niewykluczone, że przyczyną opisywanych kłopotów może być też jakiś defekt w twoim stosunku do życia. Miejmy nadzieję, że nie należysz do lasek, święcie przekonanych, iż muszą być nieszczęśliwe w miłości. Postaraj się zerwać z tym masochistycznym nastawieniem do siebie i otaczającego cię świata.

Zastanów się, jakimi atutami dysponujesz i spróbuj zrobić wrażenie na Pawle. Niech mu się otworzą oczy. Zabłyśnij przed nim i udowodnij mu, że jesteś atrakcyjna i pociągająca. Jeżeli traktuje cię jak «rzecz», niech zrozumie, że ta «rzecz» jest niezwykle wartościowa.