Edward Guziakiewicz
Savoir-vivre nastolatka

1

Reguły dobrego smaku...

2

Co wypada, a co nie?

3

Mieć styl...

4

Budzić szacunek otoczenia...

Ostatnie ogniwo ewolucji

Zagrzebana w żółtym piasku plaży przysłuchiwałam się siedzącej obok lasce w moim wieku. Była w towarzystwie kilku panów i konwersowała z nimi płynnie po angielsku. Utrzymywała ona, że kobieta stoi wyżej na drabinie ewolucji, gdyż ma mniej owłosienia. Mężczyzna bardziej przypomina pod tym względem małpy. Twierdziła, że tego zdania są na Zachodzie bardzo poważni naukowcy, a ci faceci z tym się chyba zgadzali, bo nie oponowali. Zastanawiałam się potem, czy ta popisująca się angielskim laska miała rację, czy nie, ale po namyśle doszłam do wniosku, że raczej nie. Mimo wszystko chciałabym o to zapytać. Czy faktycznie gdzieś są publikowane wyniki takich badań? Na przykład w Internecie? A może pytając o to, wychodzę na idiotkę?

Maryla, l. 16

Przykro mi, lecz jeśli chodzi o tę ostatnią wątpliwość, to masz całkowitą rację. Czereśnia z ciebie, jak nic! Wychodzisz na horrendalną idiotkę. Ale nie przejmuj się — i tak się w życiu zdarza. Tamta laska na pewno nie wciskała im tego serio. Po prostu przekomarzała się z kolegami. Nie protestowali, bo nie chcieli dać się wpuścić w maliny. Trzeba umieć rozróżnić między rzetelnymi informacjami a dowcipami w stylu Benny Hilla. Język tu nie odgrywa roli. Można sobie bowiem używać tak po polsku jak po angielsku.

Panie lubią w żartach podkreślać swoją wyższość nad światem wrednych samców. I odwrotnie. Panowie z zapałem się raczą dowcipami o nierozgarniętych blondynkach. Jedzie taka gablotą i trąbi na mur, żeby jej się usunął z drogi, he, he! Niedawno obiło mi się o uszy, że kobiety dzieli się na... męskourazowe i niemęskourazowe. No, ale i to przecież żart, choć można się w nim z pewnością doszukać ździebełka prawdy...

Oczywiście, są prowadzone badania porównawcze obu płci. Nie chodzi w nich jednak o to, by wykazać wyższość jednej strony nad drugą. Odkryto, na przykład, że mózg mężczyzny pod pewnymi względami pracuje inaczej niż mózg kobiety. Te subtelne różnice mają znaczenie w medycynie. Okazuje się bowiem, że reakcje na pewne grupy specjalistycznych leków są zależne od płci pacjenta.