Edward Guziakiewicz
Savoir-vivre nastolatka

1

Reguły dobrego smaku...

2

Co wypada, a co nie?

3

Mieć styl...

4

Budzić szacunek otoczenia...

Trzymać się sukienki mamy

Moja mama jest nauczycielką. Bardzo lubi swój zawód i zawsze podkreśla, że był jej powołaniem życiowym, którego nie zaprzepaściła. Chce, abym po maturze poszła w jej ślady, to znaczy — ukończyła biologię lub inny pokrewny kierunek studiów, a potem wylądowała w szkole. Najpierw się z tym godziłam, lecz z czasem zrozumiałam, że jej praca mi nie odpowiada. Pociąga mnie Akademia Wychowania Fizycznego. Lubię lekkoatletykę, mam dobre wyniki w biegach i chętnie grywam w siatkówkę. Obawiam się, że dojdzie w domu do konfliktu.

Magdalena, l. 17

Musisz, Magdaleno, zdecydować, czy bedziesz realizować w życiu cudze plany, czy własne. Nie kwestionuję wartości kompromisu i potrzeby szacunku dla dorosłych, którzy mają większe doświadczenie życiowe. Jednakże wybór kierunku studiów i wyższej uczelni powinien być samodzielny i odpowiadać naturalnym zainteresowaniom nastolatka. W twoim wieku przyszłe życie jest jeszcze czystą białą kartą — i nie kto inny, leczy ty sama masz po niej kreślić.

Jeśli z góry przewidujesz, że mamy nie przekonasz, wybierz się do poradni psychologiczno-pedagogicznej. Może głos fachowca będzie rozstrzygający? A ojciec? Czy twój tatko nie ma nic do powiedzenia w domu? Spróbuj wejść w układy z kimś, kogo zdanie twoja mama ceni. Z bacią, ciocią, względnie jej koleżanką z pracy...

Oczywiście, z tego powodu nie musicie skakać sobie z mamą do oczu. Masz dopiero siedemnaście lat i z pozoru to nie jest dużo, tym niemniej czas szybko biegnie, więc ani się obejrzysz, a staniesz się osobą dorosłą. A role z upływem czasu same się odwrócą. Przekonasz się, że mama jak dobra przyjaciółka będzie się ciebie radzić w różnych sprawach i liczyć z twoim punktem widzenia.