Edward Guziakiewicz
Savoir-vivre nastolatka

1

Reguły dobrego smaku...

2

Co wypada, a co nie?

3

Mieć styl...

4

Budzić szacunek otoczenia...

Wyjście z labiryntu

Należę do nieśmiałych chłopaków, którzy wpadają w popłoch, kiedy muszą zabrać głos publicznie. A do tego się jąkam. W szkole podstawowej jakoś mnie zaakceptowano. W gimnazjum też mi się udawało. Prawdziwe katusze czekały mnie dopiero w liceum. Początkowo było ciężko, bo nawet nauczyciele zabawiali się moim kosztem. To było od nich silniejsze. Pokładali się ze śmiechu.

Ale nie w tym rzecz. Nie wyobrażam sobie, że mógłbym pójść z dziewczyną na randkę. Lolo? Wszyscy, tylko nie on. To dla mnie bariera nie do pokonania.


Waldemar, 1. 16

Nie zakładaj, że sobie nie poradzisz. To błąd. Miast użalać się nad sobą, zabierz się z werwą za szukanie wyjścia z labiryntu.

Przede wszystkim powinieneś wybrać się do logopedy. Nad wymową można popracować pod okiem fachowca. Pamiętaj, że takie jak twoja słabostki nie należą do poważnych przeszkód życiowych. Wiele dziewcząt lubi nieśmiałych, jąkających się chłopców. Weź przykład ze znanych osób, należących do elity — nie będę tu rzucać nazwiskami, ale na pewno wiesz, o kogo chodzi — którym ta niedyspozycja nie przeszkadza występować w radiu czy w telewizji.