Edward Guziakiewicz
Savoir-vivre nastolatka

1

Reguły dobrego smaku...

2

Co wypada, a co nie?

3

Mieć styl...

4

Budzić szacunek otoczenia...

Zamienia się w słup soli

Czuje się niepewnie u mnie w domu, a moi rodzice bardzo go krępują. Zamienia się przy nich w słup soli. Nie rozumiem, skąd to onieśmielenie i ta trema. Przecież go nie zjedzą. Znajdowałam zawsze z nimi wspólny język. Zgodnie z ich sugestiami zaprosiłam Darka na uroczysty niedzielny obiad. Siedział przy stole jak trusia i prawie się nie odzywał. Odetchnął dopiero, gdy wyszedł z mieszkania.

Jest swobodny w parku za domem kultury w towarzystwie kolegów — a gdy wyciągnie się na ulubionej ławeczce pod kasztanowcem, tryska humorem i sypie dowcipami jak z rękawa. Rodzice są bardzo życzliwie do niego nastawieni, pytają mnie, co porabia, zaśmiewają się też do łez, gdy im powtarzam jego zabawne dykteryjki.

Karolina, l. 17

Początki bywają trudne. Zapewne chłopak pochodzi z rodziny odmiennie ukształtowanej niż twoja, a jego więzi z rodzicami zostały oparte na innych zasadach. Jedni rodzice kładą przecież nacisk na tworzenie atmosfery zaufania i dbają o głębokie porozumienie z dziećmi; inni z kolei wolą, żeby ich pociechy od najmłodszych lat uczyły się samodzielności, a wychowują je po spartańsku. Mają na to wpływ i warunki życia, w tym finansowe.

Ten pułap intymności z dorosłymi, który w twoim odczuciu jest całkiem na miejscu, Darkowi może się wydawać dziwny i obcy. Nie wspominasz o jego starych? Dlaczego? Czyżby ich nie miał? A jak ty czujesz się w ich towarzystwie?

Jeżeli ci na nim zależy, przekonaj rodziców, żeby go przyjmowali mniej oficjalnie. Niech się z nimi oswoi.